Podsumowanie modelarskie roku 2025 :)

Modelarski koniec roku 2025 – podsumowanie.

Koniec roku to dobry moment, żeby na chwilę zwolnić i spojrzeć na warsztat z dystansu. 
Rok 2025 nie był idealny, ale był uczciwie przepracowany  i to w modelarstwie cenię najbardziej.
Do 27.12.2025 udało się ukończyć 27 modeli. Głównie w skali 1/72, bo to ona nadal daje mi największą swobodę i pozwala realnie coś kończyć, a nie tylko planować. Pojawiło się też kilka modeli w 1/35 niestety mniej, niż bym chciał, ale wystarczająco, żeby wiedzieć, że to kierunek, do którego będę wracał.



Nie wszystko jednak poszło zgodnie z planem. BT-5 od Zvezdy w projekcie „Barbarossa 1941” nadal czeka na swój moment. To jeden z tych modeli, które uczą pokory leży, przypomina o sobie i nie pozwala udawać, że wszystko zawsze da się domknąć w terminie. Mam jednak jasny plan: wracam do niego na początku 2026 roku i chcę wreszcie zamknąć ten temat, być może jeszcze coś dodatkowego do "Projektu Barbarossa 1941" dobuduję, bo po głowie chodzi mi KW-1 lub KW-2 w 1/35.



Na warsztacie zostało też kilka rozpoczętych projektów, m.in. Panzerjäger S307(f). Być może uda się go ukończyć jeszcze w tym roku. Jeżeli tak to pojawi się mały update. W tym roku planowałem też budowę jakiegoś modelu na 80 lecie firmy ZTS Plastyk, ale już chyba nic już nie ruszę, bo czekam na maski do oszklenia dla PZL 37 "Łoś", a Jak-1 jest jeszcze nie skończony :(. 
Może uda się w przyszłym roku, gdyż bardzo mi na ukończeniu tych modeli zależy głownie z sentymentu.



Dużą satysfakcję dało mi to, że udało się zrobić sporo modeli wrześniowych zwłaszcza w 1/35. To temat, do którego długo podchodziłem z rezerwą (z powodu malowania trójbarwnego kamuflażu), ale w tym roku wyraźnie udało mi się temat ugryźć i myślę, że modele wz.34, wz.28 i 7TP przypadły wam do gustu. Cieszy mnie to, że udało się wykonać trzy "rocznicowe" podstawki dla modeli. Zwłaszcza z ostatniej z BTR-60PB od ICM w skali 1/72 jestem najbardziej zadowolony :).

Na przyszły rok nie chcę składać wielkich deklaracji. Chciałbym robić więcej modeli w skali 1/35, ale wiem, że czas szybko weryfikuje plany. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda się skończyć to, co zacząłem kiedyś budować (niestety mam jeszcze tego sporo na warsztacie), i robić modele, z których sam będę zadowolony.
Rok 2025 zamykam bez fajerwerków, ale z poczuciem, że warsztat żył, a to dla mnie najważniejsze. Teraz pora na porządek, nowy plan i świeże otwarcie.

Pozdrawiam
ModelistConstructor

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Poradnik modelarski: Część 1: Podstawowe narzędzia oraz akcesoria modelarskie.

Recenzja: PZL-37 "Łoś 1/72 Plastyk

Recenzja: "Czołgi II wojny światowej. Ilustrowana Encyklopedia" Jean Restayn Wydawnictwo Vesper-Recenzja książki.