Posty

Wyświetlam posty z etykietą Recenzje/Inboxy

Recenzja: Czołg T-34/76 Model 1940 1/72 EMP3D

Obraz
 T-34/76 model 1940 – EMP3D | 1/72 Wczesna legenda w nowoczesnym wydaniu Projekt Barbarossa 1941 miał zakończyć się na T-28 model 1940 (Trumpeter 1/72), ale los, a właściwie EMP3D –postanowił lekko zmienić scenariusz. Otrzymałem ich najnowszy model T-34/76 model 1940, zapowiadający całą gamę radzieckich pojazdów w ofercie sklepu. W tym miejscu należą się dla EMP3D wielkie podziękowania – bo właśnie ta wersja T-34 od dawna była na mojej liście „modelowych marzeń”. Dlaczego akurat model 1940? To pierwsza wersja produkcyjna T-34, dokładniejsza, mniej „wojenna”, bez późniejszych uproszczeń. Zdecydowanie bliższa pierwotnej myśli konstrukcyjnej  i  przede wszystkim wizualnie ciekawsza niż masowo produkowane odmiany z lat 1942–43. Dla porównania: mam w kolekcji T-34/76 model 1940 od UM (UM336), ale nigdy nie zebrałem się, by go ruszyć. Nie dlatego, że to złe modele wręcz przeciwnie, są pracochłonne, a jakość plastiku bywa… no cóż, jakby tu powiedzieć... dyskusyjna. Trzeba chcieć...

Recenzja: Panzerjäger-Fahrzeuge mit 7.5 cm PaK 40 Fgst S307(f) KM Model 1/35

Obraz
Recenzja: KM Model – 7.5 cm PaK 40 auf S307(f) w skali 1/35 Modelarstwo 3D wchodzi w zupełnie nowy etap i doskonałym przykładem tego jest zestaw od KM Model, czyli Panzerjäger-Fahrzeuge 7.5 cm PaK 40 auf S307(f). Ten niewielki, ale bardzo charakterystyczny pojazd stanowi kolejny dowód, że druk 3D może nie tylko dorównać tradycyjnym wtryskom, ale pod wieloma względami je przewyższać. Recenzja pojawia się z lekkim opóźnieniem  jak już wspominałem w ostatnich wpisach, musiałem nieco zwolnić tempo z warsztatem i projektami. Ale to dobrze, mogłem spokojnie przyjrzeć się zestawowi i ocenić go. Trochę historii Pojazd 7.5 cm PaK 40 S307(f) był jednym z wielu przykładów niemieckich improwizacji z okresu II wojny światowej. Panzerjäger-Fahrzeuge mit 7.5 cm PaK 40 Fgst S307(f), bo tak dokładnie nazywa się ten pojazd to niemieckie niszczyciele czołgów z okresu II wojny światowej. Były one zbudowane na bazie francuskich półgąsienicowych ciągników artyleryjskich SOMUA MCG, które zostały zdobyte ...

Recenzja/Inbox: Taczanka piechoty wz.36 1/35 F&A Miniatures

Obraz
Recenzja: Taczanka piechoty wz.36 – F&A Miniatures (1/35) Trochę historii Taczanka – słowo, które kojarzy się od razu z kawalerią i dawnymi konfliktami. Jej geneza sięga wojny domowej w Rosji (1917–1922), gdzie stosowano konne wozy uzbrojone w ciężkie karabiny maszynowe. Za pomysłodawcę tej koncepcji uznaje się Nestora Machno, ukraińskiego rewolucjonistę (postać sama w sobie na tyle barwną, że warto o niej kiedyś zrobić osobny wpis). Siła taczanki tkwiła w prostocie – konie zapewniały mobilność, a karabin maszynowy siłę ognia. Dzięki temu można było wykonać błyskawiczne uderzenie i natychmiast się wycofać. W pewnym sensie pomysł przetrwał do dziś – współczesne „technicale”, czyli pickupy z działkami czy wyrzutniami, to nic innego jak XXI-wieczna wersja taczanki. Zamiast koni – silnik, zamiast Maxima – granatniki czy karabiny maszynowe. Polska armia również sięgnęła po tę koncepcję, wykorzystując doświadczenia wojny polsko-bolszewickiej. Na uzbrojenie trafiły m.in. taczanki wz.28 i ...

Recenzja/Inbox: Pzkpfw VI Tiger I Ausf.E 1/56 Italeri

Obraz
Wstęp „Tygrys” to maszyna, której nikomu przedstawiać nie trzeba – ikona II wojny światowej i obowiązkowy punkt w kolekcji każdego modelarza. Tym razem na warsztat trafił zestaw Italeri w skali 1/56, wydany we współpracy z Warlord Games – czyli w skali dedykowanej wargamingowi, a nie klasycznym modelarskim gablotom. Czy zestaw daje satysfakcję modelarską, czy to tylko „pchełka” na stół bitewny? Zawartość pudełka Pudełko utrzymane w charakterystycznym, złoto-czarnym stylu serii. Na froncie efektowny boxart czołgu "Tiger"w kamo. W środku znajdziemy 4 ramki w żółtym plastiku, instrukcję i kalkomanie dla dwóch wersji z frontu włoskiego.Łącznie około 50 części – sporo, jak na tę skalę. Detale Na plus – bardzo dobrze odwzorowany zimmerit na kadłubie i wieży. Faktura jest wyraźna, ale nie przesadzona. Detale takie jak narzędzia, włazy czy liny odlane są od razu na pancerzu – szybciej do wargamingu, ale mniej swobody dla modelarzy, którzy lubią osobne elementy. Gąsienice – odlane w c...

Recenzja/Inbox: Polski ciągnik Pzinż 302 do armaty ppanc. 37 mm 1/72 First to Fight

Obraz
 Na warsztat wjeżdża dziś kolejny pojazd z serii Wrzesień 1939 od First to Fight – PZInż 302 w skali 1/72. To półgąsienicowy ciągnik artyleryjski, które brały udział w kampanii wrześniowej, głównie jako wozy do holowania armat przeciwpancernych 37 mm Boforsa. Zawartość pudełka W środku znajdziemy: 5 ramek z szarego plastiku – części są dość dobrze odwzorowane, jak na tę skalę. Widać sporo detali, szczególnie w rejonie maski i kół. Blaszkę fototrawioną – dziś to już standard, choć ja osobiście nie jestem fanem blach w 1/72. Wymagają cierpliwości i odpowiednich narzędzi, a przy tak małym modelu czasem więcej kłopotu niż efektu. Kalkomanie – głównie tablice rejestracyjne, które można wykorzystać również w innych modelach First to Fight. . Pierwsze wrażenia Plastik wydaje się być dość kruchy , co może być problematyczne przy cienkich elementach. Same części są mocno przytwierdzone do ramek – trzeba uważać, żeby nie połamać przy wycinaniu. Na plus – ilość detali, jak...