Offtopowy Piątek: Front wschodni 1941-1945 KW-1 Model 1942 1/72 Forces of Valor-Galeria końcowa.
KV-1 1/72 – szybki projekt z drobnymi kompromisami
Wprowadzenie
Tym razem na warsztat trafił KV-1 w skali 1/72 od Forces of Valor. Model potraktowałem jako projekt relaksowy – bez presji, bez waloryzacji, po prostu czysta przyjemność z budowy i malowania klasycznej radzieckiej bryły.To miał być szybki, zamknięty temat – i taki właśnie był.
Malowanie – klasyczna zieleń z lekkim przełamaniem
Model malowałem farbami Tamiya jako bazę użyłem XF-26, a rozjaśnienia wykonałem z dodatkiem XF-2.
Nie szedłem w mocną modulację ani kontrastowe przejścia. Chciałem zachować spójny, realistyczny wygląd pojazdu, bez efektu „komiksowego” cieniowania.
Całość zabezpieczona i delikatnie przygaszona, tak aby nie stracić charakteru radzieckiej zieleni.
Weathering – z umiarem
Nie „tyrałem” modelu.
Brudzenie ograniczyłem do lekkiej pracy pigmentami – głównie w rejonie podwozia i dolnych partii kadłuba. Chodziło o zaznaczenie eksploatacji, a nie o budowę wraku wyciągniętego z bagna.
W tej skali łatwo przesadzić, dlatego postawiłem na kontrolę i umiar.
Największy mankament – gąsienice
Najwięcej problemów sprawiły gąsienice.
Z jednej strony element odpowiedzialny za ich mocowanie po prostu się oberwał. W efekcie musiałem kleić gąsienicę „na styk”, bez pełnego podparcia konstrukcyjnego. Udało się to ustabilizować, ale nie jest to rozwiązanie idealne.
Dodatkowo same gąsienice są dość grube, co w tej skali trochę odbiera realizmu. To niestety kompromis zestawu.
Podsumowanie
Mimo drobnych niedoskonałości, projekt spełnił swoje zadanie był szybki, przyjemny i pozwolił zamknąć temat bez przeciągania go w nieskończoność.
Nie każdy model musi być dopieszczony do granic możliwości. Czasem warto zrobić coś „na czysto”, bez presji, traktując to jako etap w drodze do kolejnych, bardziej wymagających projektów.
Komentarze
Prześlij komentarz