Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2026

Projekt Barbarossa 1941: Czołg średni T-28 Model 1940 1/72 Trumpeter-Galeria końcowa.

Obraz
 T-28 model 1940 – Trumpeter 1/72 Projekt Barbarossa trwa dalej Jakoś tak wyszło, że T-28 ukończyłem szybciej niż zapowiadane BT-5 i KV-1. Nie było to planowane, ale czasem model przyjemnie "robi się" a do takich należał właśnie T-28 od Trumpetera. Mimo swoich gabarytów T-28 w 1/72 nie jest modelem trudnym, raczej czasochłonnym na etapie wykończenia oczywiście jeżeli chce się uzyskać ciekawe efekty. Budowa – bez większych niespodzianek Sam montaż przebiegł sprawnie i bez większych problemów. Trumpeter zrobił tu solidną robotę  wszystko pasuje poprawnie, geometria w miarę trzyma się kupy. Miałem problem z założeniem układu jezdnego, ale nie ma tragedii i jakoś to pasuje. Najwięcej czasu nie zajęła sama budowa, a to, co przyszło później. Malowanie i brudzenie – tu zeszło najwięcej czasu Najbardziej czasochłonny etap to malowanie, wash oraz brudzenie. Kolor bazowy: 4BO A.MIG 0019 Rozjaśnienia: farba bazowa rozjaśniona Tamiya XF-2 (biała) Wash, brudzenie, zacieki i bryzgi potrakt...

Offtopowy piątek: Bliski Wschód: T-62 Model 1972 1/72 Trumpeter-Galeria końcowa.

Obraz
T-62 w pustynnym wydaniu na offtopowy piątek :) Tak, znowu T-62… na początku roku chyba trochę nim męczę 😄 Ale co poradzę w końcu to jeden z moich ulubionych czołgów okresu zimnej wojny, a ten egzemplarz powstał w ramach offtopowego piątku jako czysta odskocznia od zielonych sowieckich tanków z okresu Operacji Barbarossa, które aktualnie dłubię. Model pomalowałem nieśmiertelną Pactrą A123, farbą, której niestety już nie dostaniemy w sklepach, a która moim zdaniem idealnie pasowała do pustynnych sowieckich wozów. Do detali użyłem flamastrów AK Interactive, a obicia wykonałem klasycznie gąbką. Sam zestaw Trumpetera jest prosty i przyjemny, ma swoje uproszczenia (m.in. brak uchwytów na wieży), ale świadomie z nich zrezygnowałem, ten model miał być relaksacyjny, bez ciśnienia i waloryzacji. Model zdecydowanie polecam, szczególnie jeśli ktoś szuka szybkiego projektu „dla oddechu”. A w przyszłym offtopowym piątku… możliwe, że zahaczymy o skalę 1/48, ale jeszcze zobaczymy co z tego wyjdzie. ...

Recenzja: Czołg T-34/76 Model 1940 1/72 EMP3D

Obraz
 T-34/76 model 1940 – EMP3D | 1/72 Wczesna legenda w nowoczesnym wydaniu Projekt Barbarossa 1941 miał zakończyć się na T-28 model 1940 (Trumpeter 1/72), ale los, a właściwie EMP3D –postanowił lekko zmienić scenariusz. Otrzymałem ich najnowszy model T-34/76 model 1940, zapowiadający całą gamę radzieckich pojazdów w ofercie sklepu. W tym miejscu należą się dla EMP3D wielkie podziękowania – bo właśnie ta wersja T-34 od dawna była na mojej liście „modelowych marzeń”. Dlaczego akurat model 1940? To pierwsza wersja produkcyjna T-34, dokładniejsza, mniej „wojenna”, bez późniejszych uproszczeń. Zdecydowanie bliższa pierwotnej myśli konstrukcyjnej  i  przede wszystkim wizualnie ciekawsza niż masowo produkowane odmiany z lat 1942–43. Dla porównania: mam w kolekcji T-34/76 model 1940 od UM (UM336), ale nigdy nie zebrałem się, by go ruszyć. Nie dlatego, że to złe modele wręcz przeciwnie, są pracochłonne, a jakość plastiku bywa… no cóż, jakby tu powiedzieć... dyskusyjna. Trzeba chcieć...