niedziela, 30 sierpnia 2015

Samochód pancerny wz.34 I 1/72 First to Fight

Witam wszystkich !!!

Dzsiaj chciałbym zaprezentować mój nowy model który ukończyłem. Jest to samochód pancerny wz. 34 I w skali 1/72 z serii Wrzesień 1939. Przyznam, że pomimo dość archaicznej sylwetki pojazd ten przypadł mi bardzo do gustu. Zawsze chciałem mieć model tego samochodu w swojej kolekcji modeli. Na swoją kolej czekał długo.Cieszę się, że udało mi się go złożyć, gdyż trafił mi się jakiś kłopotliwy egzemplarz. Pierwsza sprawa to brak reflektora, w zestawie go nie miałem (nie wiem dlaczego) prawdopodobnie odpadł i zaginął. Druga sprawa to mimo iż pudełko było całe, to podwozie samochodu było pęknięte, zauważyłem to dopiero teraz, przy zakupie nie zwróciłem na to uwagi, w sumie sam jestem sobie winien. Na szczęście udało się uratować podwozie, ale samochodzik stoi krzywo, próbowałem temu zaradzić, ale to wina tego zwichrowanego podwozia. Próbowałem dorobić reflektor, ale po czterech próbach (przy takiej skali to naprawdę mały element) dałem temu spokój (straciłem cierpliwość, ważną cechę modelarza :) )
Model malowany jak zawsze pactrami o numerach A34,A103,A96,A46,A102(trzonek kilofa).
Wash wykonałem z farby artystycznej ciemnobrązowej, która była dość ciężka w ścieraniu i dlatego samochód,wygląda na mocno styrany, z efektu jestem średnio zadowolony, za bardzo się pośpieszyłem, ale model nie jest chyba taki straszny :) Pojazd został pobrudzony pigmentami, zmieszanymi z benzyną ekstrakcyjną. Zapraszam do galerii. :))))

 Pozdrawiam serdecznie
ModelistConstructor














środa, 19 sierpnia 2015

Czołg lekki 7TP 1/72 First to Fight.

Witam wszystkich !!!

Po prawie miesięcznej nieobecności chciałbym zaprezentować kolejny model wykonany przeze mnie. Jest to polski czołg lekki 7TP w skali 1/72 First to Fight. Tym razem polski wóz bojowy wykonałem w malowaniu niemieckim. Coś za dużo tych Niemców :P
Nie przedłużając :) Co do modelu, powiem, że jestem bardzo zaskoczony jakością tego malutkiego czołgu. Posiada on większą ilość detali od 7 TP w skali 1/35 firmy Mirage. Można przyczepić się do gąsienic, gdyż nie mają zbyt wielu detali. Na stronie fb Września 1939, pewien modelarz prezentował sposób, na "zdetalowanie" gąsienic, jest to sposób ciekawy, ale też i czasochłonny. Na moim warsztacie znajduje sie również drugi model 7TP w tej samej skali, więc może wypróbuję ten sposób na gąsienice :)
Czołg 7TP pomalowałem rozjaśnioną pactrą 107, przetarłem suchym pędzlem krawędzie i nity (moim zdaniem tym razem znacznie przesadziłem z tym efektem, no ale cóż, zdarza się, człowiek cały czas się uczy). Do brudzenia wykorzystałem pigmenty mieszane z benzyną ekstrakcyjną, ten sam sposób zastosowałem "rdzawiąc" tłumik. Krawędzie  płyt pancernych przetarłem także ołówkiem. Białe krzyże pochodzą z jakiegoś zestawu z firmy Roden. W tym przypadku fragment krzyża po lewej stronie wieży musiałem domalować, gdyż kalka się urwała podczas nakładania. Przyznam się bez bicia, że efekt psuje trochę lufa działka, jednak to nie moja wina, w zestawie znalazłem troszeczkę poszczerbioną lufkę, reanimowałem ją za pomocą szpachli, co w tej skali jest dosyć ciężkie (naprawdę trzeba mieć malutkie palce). Jednak z modelika jestem zadowolony, tak jak z każdym nowym modelem człowiek się uczy nowych rzeczy. Poza tym modelik świetnie prezentuje się na półce :)

Pozdrawiam serdecznie
ModelistConstructor