wtorek, 16 grudnia 2014

KTO Rosomak 1/50 WAK - Krótki opis

Witam wszystkich !!!

Dzisiaj robiąc zakupy w sklepie modelarskim w moim mieście natknąłem się na ciekawy model kartonowy. Jest to transporter opancerzony KTO Rosomak w skali 1/50 z wydawnictwa WAK.
Model jest przeznaczony dla młodszych i początkujących modelarzy kartonowych. Zapłaciłem za niego dokładnie 4,50 zł ;)
 Okładka modelu i zdjęcia przedstawiające gotowy model pojazdu. Na okładce znajdziemy również rysunki z szablonami oraz wyjaśnienie oznaczeń.
 Okładka z tyłu. Na niej znajduje się rysunkowa instrukcja (moim zdaniem czytelna) i kilka mniejszych części do wycięcia.

Poniżej zdjęcia przedstawiające arkusze z częściami. Jest ich niewiele. wszystkie części zmieściły się na dwóch stronach.
 Pierwsza strona: Części potrzebne do budowy kadłuba
 Druga strona: Części mniejsze, wieża i koła


Modelik jest moim zdaniem bardzo ciekawy. Zastanawiam się czy zamiast TK-3 z WAK (nad którym zatrzymałem pracę) nie rozpocząć takiej mini relacji z budowy rosomaka. Patrząc na ilość części i stopień trudności, akurat ten modelik nadawałby się do debiutu w modelarstwie kartonowym ;).
Co do tego projektu pojawi się informacja. :D
W sklepie modelarskim zakupiłem też kilka farbek humbrola. Postanowiłem że TKSa w skali 1/35 pomaluję farbami olejnymi. Co z tego wyjdzie zobaczymy. :) Trzymajcie kciuki.
Zdjęcia z relacji budowy TKSa pojawią się wkrótce. Na razie mogę powiedzieć że budowa ruszyła do przodu, ale o tym w innym poście :)

Pozdrawiam serdecznie
ModelistConstructor


poniedziałek, 15 grudnia 2014

Zbudujmy model - TKS 1/35 RPM - Sklejanie

Witam wszystkich !!!

Oto pierwsze fotki z budowy czołgu. Na razie sklejona tylko wanna. Farba na kadłubie, to próba doboru szaropiaskowego koloru do malowania polskich pojazdów we wrześniu 1939 roku.
Wannę skleiłem bez większych problemów.

Na dobry początek to na razie tyle. Więcej fotek z budowy już wkrótce

Pozdrawiam
ModelistConstructor










Zbudujmy model - TKS 1/35 RPM

Witam wszystkich !!!

Jako że budowa tankietek w skali 1/72 dobiegła końca, biorę się za budowę kolejnego modelu, będzie to znów polski pojazd. Będzie to tankietka TKS firmy RPM w skali 1/35 z działkiem 20 mm.
Model ten wpadał mi często w ręce, a moją aprobatę zyskał z powodu niskiej ceny ;) Aczkolwiek co do wykonania można mieć pewne zastrzeżenia (np brak niektórych detali, nitów itp). Gdy byłem kilka lat młodszy, modele z firmy RPM, były pierwszymi moimi modelami plastikowymi które sklejałem. Gdy znajdę zdjęcia tych modeli zamieszczę je w galerii "sentymentalnej" :D


Co do inboxa, tym razem go nie będzie, nad czym ubolewam. Model został już "rozgrzebany" bardzo dawno temu i wiele części z ramek zostało już powycinanych.

Model mam zamiar wykonać "prosto z pudła" bez żadnej waloryzacji. Mam nadzieję że uda mi się dobrać odpowiednie farby do kamuflażu i że sam kamuflaż nie sprawi problemów. Kamuflaż w tankietkach w skali 1/72, nie wyszedł tragicznie ale, mogłem lepiej się postarać. Ale jak to ja powtarzam, z każdym modelem człowiek uczy się czegoś nowego i nie trzeba się zrażać do tego hobby ;)


Fotki z budowy już wkrótce na blogu i na Facebooku

Pozdrawiam serdecznie
ModelistConstructor

środa, 10 grudnia 2014

Zbudujmy model: TKS 1/72 First to Fight - Galeria

Witam wszystkich!!!

Budowa tankietek została zakończona ;). Było kilka problemów gdyż ułamał się karabin, miałem trochę problemy z przyklejeniem układu jezdnego, gdyż w jednym z czołgów ułamały mi się wypustki na których trzyma się układ napędowy tankietki.
Czołgi malowane farbami pactra o numerach A32,A105,A123, oczywiście pędzlem. Czołgi "złoszowałem" i dałem lekką biedronkę (być może w przyszłości zrobię mały poradnik na ten temat) by urozmaicić kolory. Co do kolorów,mam mieszane uczucia, z polską pancerką mam taki problem że nie wiem jakie kolory (oczywiście z pactry) pasują do kamuflażu polskiego z lat 30.
Burty tankietek pobrudziłem suchymi pastelami, które kładłem na lakier błyszczący twardym pędzlem, lekko pukając o płyty pancerza, by uzyskać efekt nierównomierności błota ;). Rdza na tłumiku to też suche pastele zmieszane z benzyną ekstrakcyjną z wamodu. Z modeli jestem w sumie zadowolony, znów dużo się nauczyłem, a przede wszystkim tego że w modelarstwie pośpiech to zły doradca. Mam nadzieję że moje następne modele będą coraz lepsze.

Zapraszam do galerii

Pozdrawiam serdecznie
ModelistConstructor
















Zbudujmy model: TKS 1/72 First to Fight - Malowanie część II

Witam wszystkich!!!

Ostatnio miałem trudności z moim aparatem, dlatego wczoraj nie pojawiły się nowe zdjęcia z budowy. Tankietki otrzymały malowanie, użyłem następujących kolorów pactry A32, A123, A105.W dalszym ciągu mam problem z doborem farbek pactry do kamuflażu polskiego. Rozkład plam zupełnie przypadkowy. Wykonałem też wash i lekką biedronkę, układ jezdny dalej tylko "na sucho". Pozostało brudzenie wanny oraz tłumik.





Pozdrawiam serdecznie
ModelistConstructor

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Zbudujmy model: TKS 1/72 First to Fight - Malowanie część I

Witam wszystkich !!!

Tankietki otrzymały podkład z pactry A123. W niektórych miejscach widzę pewne "babole". W kilku miejscach poprzyczepiały się jakieś paprochy. Układ jezdny na razie na sucho. Zostało jeszcze kilka poprawek i biorę się za malowanie kamuflażu. Trzymajcie kciuki ;)
Zapraszam do galerii. :)

Pozdrawiam
ModelistConstructor






Trochę o kartonówkach.

Witam wszystkich :)

W tym poście poruszę temat kolejnego mojego projektu, którym chcę się zająć. Otóż w tym przypadku chodzi o modele kartonowe.
Modelarstwem kartonowym zainteresowałem się pierwszy raz jeszcze w czasach podstawówki. Modele takie można było nabyć w kioskach (niestety nie wiem czy tak jest dalej, sam osobiście widziałem numer Małego Modelarza ostatni raz już dobre 4-5 lat temu ) a ich koszt nie był jakiś strasznie duży. Moje pierwsze próby kończyły się różnie, pamiętam że pierwszym moim modelem kartonowym był samochód pancerny wz.28 w skali 1/25 z wydawnictwa WAK. Moim zdaniem (chodziłem wtedy do 5-6 klasy podstawówki) rzuciłem się z motyką na słońce, modelu nie dokończyłem, przeraziła mnie trochę ilość części do wycinania, a ja sam nie miałem wtedy jakiś specjalnych narzędzi, tylko klej wikol, nożyczki i kilka żyletek. Model niestety nie przetrwał do 2014 roku, dlatego też nie uda mi się wstawić zdjęć :(.


Samochód pancerny wz.28 Mój pierwszy (niestety nieudany :/ ) model kartonowy. (Zdjęcie z tylnej okładki modelu TK-3 w skali 1/25 wydawnictwa WAK)


Postanowiłem się nie załamywać i sięgnąć po kolejne modele kartonowe. Kolejnym był T-27 z wydawnictwa Modelik również w skali 1/25. Przyznam że kolejna próba, była udana, model prawie ukończyłem (został tylko układ jezdny) model zachował się do dzisiaj i czeka na dokończenie. Być może wezmę się za niego, lecz oryginalna wycinanka zaginęła :(.
Pomysł na powrót (a raczej do podjęcia kolejnej próby :) ) modelarstwa kartonowego zrodził się dość nie dawno. Zawsze modele kartonowe przyciągały mnie skalą (model w skali 1/25 naprawdę zajmuje, trochę miejsca na półce ;) ), a przede wszystkim tym że różne wydawnictwa, drukujące modele kartonowe sięgają po modele które w modelarstwie plastikowym są tak właściwie nieosiągalne np: sowieckie samochody pancerne BAI, BA-27,FAI, sowieckie czołgi T-37, T-28, T-35 oraz modele przedstawiające polską myśl techniczną np samochód pancerny wz.29, czołgi 4TP i 10TP czy wyżej już wymieniony przeze mnie samochód pancerny wz.28.

W najbliższym czasie zastanawiam się nad rozpoczęciem budowy modelu kartonowego. Odpowiednie narzędzia już zebrałem (noże, nożyki, nożyczki, żyletki :) ) teraz zastanawiam się nad modelem który chciałbym wykonać. Czy wrócić do tych nieudanych prób czy podjąć też nowe wyzwanie ;)

Pierwszy wybór padł na tankietkę TK-3 w skali 1/25 z wydawnictwa WAK. Modelik zakupiłem tak właściwie przypadkowo, skusiła mnie niska cena (ok 16 zł), oraz recenzje, modelarzy którzy taki model budowali.

Na razie wyciąłem tylko szkielet, który będę oklejał wycinanką, nie jestem z niego zbyt zadowolony, wyszedł trochę krzywo i obawiam się że poszycie nie będzie pasować. Niestety nie mam kserokopiarki w domu, więc będę zmuszony kupić drugą wycinankę.
Teraz może taki mały "inbox" ;)

Pierwsza strona okładki to opis budowy modelu, o ile tutaj jest on zrozumiały to pamiętam że przy innych modelach miałem trudności ze zrozumieniem, gdzie jak i co należy kształtować i przykleić.
Pierwsza strona z częściami. Na tej stronie znajduję się poszycie kadłuba, błotniki i tzw. "drobnica".
 Tutaj dalsza część tzw. "drobnicy" koła, wózki jezdne itp itd. Po prawej stronie były części szkieletu który już wykonałem.
 I najlepsza część "pełzaczy" gąsienice. Szczerze ten element trochę mnie przeraża, ale modelarstwo to hobby które uczy kombinowania, a z każdym modelem człowiek uczy się czegoś nowego. Zobaczymy jak tym razem wyjdzie to mi. :)

 Ostatnia strona wycinanki, zbiór rysunków i szablonów za pomocą których wykonujemy uchwyty, haki i karabin maszynowy.

TK-3 chodzi mi po głowie, ale też po głowie chodzi mi samochód pancerny wz.28. Gdybym rozpoczął jego budowę myślę że byłby to fajny powrót do kartonówek, jednak złe wspomnienia powodują u mnie wielkie obawy, czy dałbym radę czy nie. W szafie posiadam jeszcze modelik samochodu pancernego wz.34 w skali 1/25 z wydawnictwa (już niestety nieistniejącego) Model Card ale nim chcę się zająć gdy nabiorę więcej doświadczenia, gdyż nie chciałbym "skopać" tak fajnego modeliku.
Co do kartonówek jeszcze pomyślę, pojawią się na pewno. Być może w jakoś na dniach poszukam jakiegoś innego, modelu, który będzie łatwiejszy od przedstawionych tutaj. Interesują mnie przede wszystkim pojazdy wojskowe, ale może też być jakiś zgrabny samolocik :).Gdy sami znacie jakieś fajny modelik kartonowy, który nie sprawił wam problemów,koniecznie napiszcie o nim w komentarzach.
Relacje z modeli kartonowych będą pojawiać się rzadziej, z racji tego że modele kartonowe trochę dłużej się klei, trzeba poświęcać im więcej uwagi, a niektóre elementy trzeba wykonywać samemu.
Zdjęcia postaram się zamieszczać zarówno na fb jak i tutaj, na moim blogu.

Pozdrawiam serdecznie
ModelistConstructor



niedziela, 7 grudnia 2014

Zbudujmy model: TKS 1/72 First to Fight - Budowa

Witam wszystkich!!!

Dopiero teraz udało mi się zamieścić fotki z budowy dwóch TKSów. Powodem tego było to że mój aparat wariuje i ostatnio sprawia trochę kłopotów, zawiesza się itp, itd. :)

Budowa tankietek obeszła się bez większych problemów. Gdy składanie tankietki z działkiem 20 mm nie sprawiło żadnych kłopotów, to TKS z karabinem maszynowym miał mniej szczęścia, otóż moje obawy się sprawdziły i kilka części się ułamało (choć starałem się jak najdokładniej i jak najdelikatniej wycinać części z ramki). Otóż uszkodzeniu uległa łopatka i lufa od karabinu.
Jednym z problemów jest to że TKS z karabinem maszynowym miał wygięty kadłub :/ (trafił mi się jakiś trefny egzemplarz ), ale mam nadzieję że nie będzie problemów ze sklejeniem.

Ogólnie pomimo niektórych "incydentów" budowa przeszła sprawnie i nie zajęła dużo czasu ;)

Zapraszam do obejrzenia zdjęć. Modeliki na fotkach są złożone na razie na "sucho" (bez kleju) zastanawiam się nad farbami do malowania, ale o tym poinformuję w najbliższym czasie, myślę że malowaniem zajmę się jutro (o ile dam radę).

Dziękuję za polubienia mojej strony facebookowej mam nadzieję że "lajków" będzie coraz więcej :)

Pozdrawiam serdecznie
ModelistConstructor









Zdjęcie grupowe ;) Jeszcze kilka poprawek i tankietki będą gotowe do malowania.